piątek, 23 czerwca 2017

Podziękowanie Przedszkolankom

Zgodzą się ze mną kartkomaniaczki, że jesteśmy chomikami.
Zbieramy wszystko, co w jakikolwiek, najmniejszy nawet sposób, może się przydać przy klejeniu i komponowaniu kartek i nie tylko. Rozrasta się to potem do wielkich rozmiarów, bo "się przyda, a szkoda wyrzucić".

Specyfika mojej pracy w kulturze, w szczególności organizacji małych i dużych wydarzeń, ponosi za sobą myślenie również o drobiazgach - ale do rzeczy. 
Nasz dział od wielu lat organizuje imprezy muzyczne i taneczne, m. in. Festiwal Piosenki Przedszkolaków. Mali artyści z całego województwa, wytypowani we wcześniejszych eliminacjach przedszkolnych, a potem powiatowych, przyjeżdżają do nas, by prezentować się na scenie. Po każdym występie dziecko dostaje dyplom za uczestnictwo.
I tu wielkie clue - rozwiązanie, do którego dążę. Zabezpieczając się na wypadek pomyłki w nazwisku drukujemy o kilka dyplomów więcej. W tym roku kilkoro uczestników nie dojechało, więc zostało ich trochę. Projekt był bardzo milusi i grzechem (wg uzależnionej od papieru) byłoby wyrzucać niewykorzystane dyplomy do kosza.
Poddane zostały upcyklingowi kartkowemu i zyskały nową formę w postaci podziękowań nieocenionym Przedszkolankom.




Prawda, że uroczy ten miś?

7 komentarzy:

  1. Świetny pomysł. ...nic się nie zmarnowalo:-):-)
    A z tym chomikowaniem to zgadza się. ...wszystko może się przydać:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wykorzystałaś te dyplomy! Dobrze, że nic się nie marnuje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super sprawa i pięknie wykorzystane:) pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pewnie, że misie urocze, karteczki urocze :) Piękne podziękowania wyszły!
    Przyznam się, że wcześniej, zanim zaczęłam bawić się w krzyżyki i robienie dziwnych rzeczy miałam tendencję do wyrzucania absolutnie wszystkiego. Ma być porządek i już! Teraz kartek co prawda nie robię i pewnie robić nie będę, ale coraz częściej łapię się na tym, że coś chowam, bo coś może mi się przydać na zawieszkę, bombkę albo nie wiadomo jeszcze do czego. I tak kupka z nie wiadomo czym, jakoś tak dziwnie mi przyrasta :)
    margoinitka.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Uroczy, to mało powiedziane :)

    OdpowiedzUsuń