Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą ślub

Podlasiem inspirowane (6) - mini wdzianko

Inspiracji ciąg dalszy. Czerpię że studni podlaskiego wzornictwa z nieukrywaną radością. Nie tylko dlatego, że to moja ulubiona kolorystyka (czerń-czerwień-biel), nie tylko dlatego że lubię stawiać krzyżyki, nie tylko dlatego, że to ludowe.  Traktuję te wzory i ich rozkładanie na czynniki pierwsze jako szukanie śladów przeszłości regionu, w którym przyszło mi mieszkać. Gdyby pogrzebać w drzewie genealogicznym, to moja rodzina nie żyła tu z dziada pradziada. Kiedyś dwa różne światy połączyły się i postanowiły tu zostać. Coś musiało przyciągnąć w te strony moich dziadków, że zdecydowali o tym miejscu na ziemi jako swoim. Czasem żałuję, że tradycja regionu nie przewijała się w domu, bo też inne krainy dziadkowie nosili w sercach.  Ale dziś nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pokopać w przeszłości. Tym bardziej, że utwierdza to w przekonaniu, że miejsce, w którym mieszkam, trzeba oswajać jako "svoje". To trochę jak dobieranie sobie puzzli do własnej układanki, bo tygiel ku...

Na specjalne okazje

Wyjątkowe uroczystości mają to do siebie, że są uroczystościami wyjątkowymi.  Taka piękna tautologia. A skoro takie są, to warto je podkreślać ładnymi rzeczami.  Staram się dopieszczać kartki, żeby cieszyły oko nie tylko moje (to już byłby narcyzm), ale przede wszystkim, by podobały się osobom, które je dostaną. Moje prace wędrują czasem przez ręce znajomych dalej, do ich znajomych. Cieszy mnie ogromnie, kiedy dostaję sygnał, że kartki urzekają do tego stopnia, że są nie tylko miła pamiątką, ale zajmują też zaszczytne miejsce na półkach, a nie na dnie szuflady. Słowa, szczególnie tak miłe, są największym podziękowaniem. Mam nadzieję, że kartki, które w ostatnim czasie udało mi się wykonać, będą miłe dla oczu swoich przyszłych właścicieli. Część z nich znalazła już swoich nowych właścicieli.  Swoją drogą idą w świat szybciej niż bym się tego spodziewała. Po raz kolejny nie zawiodły mnie digi ste...

Ania + Andrzej = WNM

Mówią, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu.  Ja tam swoją uwielbiam, chociaż nie spotykamy się tak często, jakbym tego chciała. Mało tego, po naszym ślubie ta rodzina mocno się rozrosła z racji, że mąż dołożył do niej swoją familię.  Każdy z jej członków to inna osoba - ze swoimi zaletami i indywidualny charakterem. Do każdej z nich mam ogromny sentyment, bo wiążą nas różne rzeczy.  Jak to w rodzinie - przekrój wiekowy jest ogromny. Nasi bracia, również i rodzeństwo stryjeczne, w przeważającej większości mają już swoje drugie połówki i małe szkraby.  Zdarzy się jednak jeszcze jakiś rodzynek, który wymarzy sobie ślub z bajki. Kiedy dostaliśmy zaproszenie na uroczystość w najważniejszym dniu Ani i Andrzeja, nie zastanawialiśmy się długo czy na nim będziemy. Dla mnie było to oczywiste jak 2 + 2 = 4, bo i parafrazując A + A = WNM. Andrzej jest z rodziny mojego męża, a ten zawsze opowiada o nim z ogromnym sentymentem i z miłymi wspomnieniami wrac...

Ślub w stylu wood czyli leśna kartka z życzeniami

Często siadam do stołu bez jednego konkretnego zamysłu. Papiery układają się same, dopasowują się do siebie, od razu wiadomo, co z czym połączyć, a co się ze sobą gryzie. Robić kartki w określonym stylu to mega wyzwanie. To już nie twórczy bałagan, który ujarzmia się w walce z papierami. Zamysł i koncepcja grają pierwsze skrzypce. Jednak własną naturę najciężęj opanować.  Ślub i wesele miały być w stylu rustykalnym, z dużą ilością mchu, zieleni, drewna. Brakowało do pełni tylko leśnych wróżek delikatnie unoszących się w powietrzu i rozsypujących magiczny pył.  Zabierając się za pracę wiedziałam tylko, że lasu i zieleni będzie tu dużo. Do końca jednak nie podejrzewałam, jaki będzie finał zmagań, ale klimat został uchwycony. W tej stylistyce powstała leśna kartka dla Młodych. Trochę nietypowa, bo składana na trzy części zawiązywane kokardką. Efekt powstał taki: Do kompletu powstało pudełko: Kwiat z foamiranu dostałam kiedyś w wymia...

Nadrabiam zaległości - kartki na różne okazje

Mobilizacja kartkowa!  Gdyby nie prośba koleżanki, która potrzebowała na swoją okazję karteczkę, z pewnością brakowałoby mi czasu, by usiąść i nadrobić zaległości. Ostatnio okazji jest sporo, dlatego mały zapasik nie zaszkodzi. A jak wiadomo, czasem potrzeba kartki na gwałt.  Powyższa powstała "na zaś". Wykorzystałam do niej napisy od joligg Do pozostałych kartek użyłam digi od Small Wingels Shop Wiele grafik zaprojektowanych jest na kołach, które po wydrukowaniu idealnie pasują do moich ogromnych dziurkaczy. Owocnie zagospodarowany i skompaktowany czas na twórczą pracę z papierem, którego efekty  prezentują się tak: Ślubnie, chrzcinnie, komunijnie i uniwersalnie. Podejrzewam, że kartki szybko znajdą swoją okazję.

Na nową drogę życia - kartka z życzeniami

Tyle przygotowań, tyle wysiłku, nieprzespanych z nerwów nocy, a tu już po wszystkim. Ślub i wesele znajomych już za nimi.  Na nową drogę życia dostali ode mnie i mojej rodzinki kartkę z życzeniami. Nie mogło zabraknąć motywów folkowych, wszak zaproszenia były robione w podobnym stylu, a i miłość zrodziła się przez zespół pieśni i tańca. Komplet z pudełkiem I życzenia Bazę kartki i pudełko kupowałam w sklepie  "Rzeczy z papieru" .

Przyjmij tę obrączkę... - haftowana poduszeczka ślubna

Ślub i wesele znajomych, na który wybieramy się z mężem tuż tuż... Sukienka niecierpliwi się w szafie, powstaje jeszcze do niej haftowany pas, garnitur nie może się doczekać, buty stukają obcasami, rzeczy szykują się na wyjątkową okazję. Zanim jednak ubrania wyfruną z szafy, muszą cierpliwie poczekać. Tymczasem na światło dzienne wychodzi haftowana poduszeczka na obrączki do kościoła. Zrobiona zawczasu wcześniej, bo co nagle to po diable.  A Młodym dobrze życzymy. Pozostając pod urokiem wzorów kolekcji Stoney Creek, w szczególności kompletem Hearts in Harmony wybór padł na weselne dzwony. Dwa lata wstecz powstała poduszeczka na obrączki z podobnym motywem róż i gołębiami w roli głównej ("Wedding Doves Ringbearer's Pillow") dla mojego brata. Idąc dalej tym tropem i nie chcąc kopiować poprzedniej, postanowiłam zrobić wzór "Love Has Just Began" z małą modyfikacją. Motyw przewidziany na ślubny sampler był prostokątny. By zrobić z niego kwadr...