niedziela, 3 lutego 2019

Biżuteria vintage - kolejne starcie

Prostota z klasą zawsze mają w sobie dużo elegancji.
Ulubiona kolorystyka, czyli połączenie czerwieni i czerni dodatkowo to podkreśla.
Jak w ogrodzie królową kwiatów jest róża, tak w moich drobiazgach nie schodzi ona z piedestału.
To kwiaty bardzo wdzięczne do haftowania, ponieważ można je komponować na wiele sposobów.

Eksperymenty z biżuterią vintage rozpoczęłam od jednej rozwiniętej róży.
Tworząc broszki nie zastanawiałam się, by oprawiać je w inny sposób. No, może jako naszyjnik. Ale to kwestia osobistych preferencji, ponieważ biżuterii zazwyczaj nie noszę na co dzień. Koleżanka, podpatrując moje gotowe maleństwa, zaproponowała, że widziałaby je jako kolczyki.
Specjalnie dla niej zamówiłam bazy do wkomponowania haftu.
Gotowa biżuteria bardzo mi się spodobała. Nie podejrzewałam, że może wyglądać tak unikalnie.


Obiecane kolczyki przygotowałam specjalnie dla Kasi, z którą miałam okazję współpracować przez kilka miesięcy. Chciałam zostawić jej pamiątkę i jednoczenie podziękować. 
Gratisem przy przekazywaniu prezentu było spotkanie przy pysznej herbacie, wspólna rozmowa i niezwykle mile spędzony czas.


Motyw róży jest na tyle uniwersalny, że postanowiłam go powtórzyć na naszyjniku.


Zdjęcia różnią się odrobinę kolorystycznie, ponieważ robione były o różnej porze i różnymi aparatami. Fotografie nie zawsze oddają też rzeczywisty obraz. Przede mną jeszcze dużo pracy nad kompozycją zdjęć i ich robieniem, ale dopóki są chęci do nauki, to wszystko jest możliwe.

7 komentarzy:

  1. Cudna biżuteria, unikalna. Medalion przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna biżuteria :) uwielbiam takie klimaty

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolczyki cudne, ale naszyjnik jeszcze piękniejszy w tej bazie, wygląda ślicznie. Bardzo ładnie to razem wygląda. Czekam na więcej :) lubię tu tak wpadać i oglądać hafty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przecudowna biżuteria, ogromnie mi się podoba:-)

    OdpowiedzUsuń