wtorek, 28 listopada 2017

Jest akcja! Poszukiwany/Poszukiwana na "Folk on the street"

Szalone pomysły, jak dzieci, rodzą się w głowie szybko. Ale już ich dojrzewanie i realizacja wymaga dużo czasu, pokonywania przeszkód i pilnowania, by pięknie rosły.

Ale od początku.
 W Białymstoku od siedmiu lat jest akcja street artowa, która zwie się „Folk on the street”. Mózgiem wszystkich wydarzeń jest Kasia Zagłoba, z którą pracuję i jest to bardzo przyjemny obowiązek.

Przez ten czas nasze miasto wypiękniało wzbogacane przez murale z ludową nutą w tle (powstały cztery na budynkach i jeden na ogrodzeniu). Do tego czasowe instalacje i wydarzenia, które towarzyszą akcji wprowadzają na ulice elementy rodzimego folkloru. Do tej pory były to m. in.: pajęczyna z koronek (Ne Spoon), dywan z papierowych róż i żyrandole z wikliny papierowej w galerii handlowej (PleciaQ), ptasie budki lęgowe (Małgosia Masłowiecka-Tomaszczuk), g(wa)ra w Scrabble (Paulina Horba) czy motywy z tkaniny dwuosnowowej na polnych belach z kiszonką.

Muszę uchylić rąbek tajemnicy – pomysł na „Folk on the street” w 2018 roku będzie pod szyldem HAFTU.
Chciałybyśmy wspólnie z Kasią urzeczywistnić w końcu pomysł na instalację i pobawić się podlaskimi motywami z wełnianych narzut i kap, zaprojektować wzór i przenieść go na wielki format.

W miejskiej przestrzeni stanąłby stelaż z gotową pracą, ale z możliwością dohaftownaia go przez chętnych w ramach eventu.
Będzie z rozmachem czyli na czarnej tkaninie (szerokość 1,60 m) rozpiętej na długości ok. 20 metrów.

Mniej więcej wyglądałoby to tak:

(zdj. internet, najprawdopodobniej są to węgierskie motywy)

Kilogramy tkaniny i kilometry kolorowej włóczki dadzą niesamowity efekt.
Czasu jest jak na lekarstwo, ale przy odrobinie mobilizacji wierzę, że pomysł ujrzy światło dzienne. Jednoosobowo będzie ciężko. W całości nie utrzyma się materiału, dlatego trzeba będzie go rozbić na fragmenty.

Każde ręce do pracy są na wagę złota.
Już teraz chcemy rozpocząć pracę nad haftowaniem instalacji,  by w czerwcu przyszłego roku stanęła w mieście. Wszystkie potrzebne materiały zakupimy z budżetu projektu.
Jeśli któraś z Was chciałaby się przyłączyć do haftowania tego szalonego pomysłu – dajcie mi znać, opowiem w szczegółach agnieszka.jakubicz@gmail.com  

I jeszcze kilka zdjęć do zobrazowania tematu.

Podlaskie narzuty:




Inne dotychczasowe działania w ramach „Folk on the street”

(zdj. WOAK w Białymstoku, wyk. białostoccy artyści i grupa Kontrart z Mińska)

(zdj. WOAK w Białymstoku, Koronkowy mural, wyk. Ne Spoon)

(zdj. WOAK w Białymstoku, pajęczyna z koronek przy Ratuszu, wyk. Ne Spoon)

(zdj. WOAK w Białymstoku, mural inspirowany podlaską baśnią "Wielkoludy" Wojciecha Załęskiego; potocznie "Dziewczynka z konewką", wyk. Natalia Rak)

(zdj. WOAK w Białymstoku, kreatywny upcykling czyli instalacja UpFolk, wyk. PleciaQ - Katarzyna Magdziak)

(zdj. WOAK w Białymstoku, instalacja UpFolk - lampiony w galerii handlowej, wyk. PleciaQ - Katarzyna Magdziak)

(zdj. WOAK w Białymstoku, G(wa)ra w Scrabble, wyk. Paulina Horba, Kasia Zagłoba)

(zdj. WOAK w Białymstoku, mural "Wycięte z natury", wyk. Katarzyna "Katka" Dyga-Szymonowicz i Maciej "Kamer" Szymonowicz)

(zdj. WOAK w Białymstoku, budki lęgowe dla ptaków, wyk. Małgorzata Masłowiecka-Tomaszczuk)

(zdj. WOAK w Białymstoku, instalacja "Kultura na chodniku", wyk. Paulina Horba)

(zdj. WOAK w Białymstoku, folkowy stojak na rowery, wyk. Adrian Łucejko)

(zdj. WOAK w Białymstoku, mural "Tkana opowieść" inspirowany tkaniną dwuosnowowa pt. "Pieczenie chleba" pani Lucyny Kędzierskiej , wyk. grupa TAKTAK.by z Białorusi)

(zdj. WOAK w Białymstoku, instalacja "Prace w polu", wyk. wolontariusze)

4 komentarze:

  1. Życzę Wam, żeby akcja się powiodła :) Zapowiada się fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł.Szkoda, że mam tak daleko do Białegostoku i mogę to podziwiać tylko na fotografiach. Muralami jestem zauroczona;wnoszą do miasta życie, kolor,radość.
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniała inicjatywa
    pozdrawiam i życzę dużej frekwencji

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia!!! Podoba mi sie ta dziewczynka z konewka :)

    OdpowiedzUsuń