środa, 5 lipca 2017

Mini SAL Belle & Boo - haft (2)

Jak zwykle na ostatnią chwilę...

Chociaż obiecywałam sobie, że tym razem lepiej wykorzystam czas przeznaczony na haftowanie drugiej części obrazka w SALu organizowanego przez Chagę.
Najtrudniej dotrzymywać słowa danego samemu sobie, dlatego to codzienne odwlekanie na kolejny wieczór wydłużało się niemiłosiernie.
Nic tak jednak nie spina pośladków jak deadline.
Niestety przekroczony o kilka dni...

Koniec czerwca zastał haft w takim stanie:


Jak i poprzednim razem krzyżyki na materiale ułożyły się potem szybciej, dużej precyzji znów wymagało konturowanie.
Tego potwora już wcześniej schwytałam za rogi, więc wiadomo było, na co się piszę. Nastawienie z myślą, że wiem, co mnie czeka pomogło pozytywnie przebrnąć przez backstitche.

Efekt prezentuje się następująco:



I w całości:



14 komentarzy:

  1. Lepiej późno niż wcale :) Najważniejsze, że obrazek pięknie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie prezentuje się Twój fragment :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniale wyhaftowany fragment!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieciaczki wyszły super! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coraz piękniejszy ten hafcik :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najważniejsze, że się udało i kolejny fragment już cieszy oko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super wyszło:-)) Widać ogrom Twojej pracy:-) Efekt wspaniały!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastycznie wygląda po zmianie kolorów ☺

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładny obrazek :) Najważniejsze, że skończyłaś

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny haft :) Bardzo mi się podoba :) Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej twórczości :) Już obserwuję Twój blog, więc na pewno będę tutaj często zaglądać :) Zapraszam też do siebie, na:
    mikaglo.blogspot.com
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowny haft :DDD.
    Dziękuję za udział w moim candy i życzę powodzenia w losowaniu :))).

    OdpowiedzUsuń