poniedziałek, 31 października 2016

Ślubne kartki

Kartki w pudełeczkach to fajna alternatywa dla kopert, polubiłam ją.
Sprawdza się jedynie w wypadkach, gdy daje się taki komplet bezpośrednio. Raczej ciężko byłoby wysłać ją pocztą bez uszczerbku, a paczki są droższe i nieopłacalne.

Kartki ślubne zazwyczaj trafiają prosto w ręce przyszłych właścicieli.
Tym razem powędrowały do znajomych brata i bratowej.
Wybierając się na śluby postanowili poprosić mnie o wykonanie kartek w pudełku.

Bazy do pudełek kupuję w Rzeczy z papieru i jestem bardzo zadowolona, bo zakupy prosto u producenta wiążą się z najniższą ceną.

Komplet nr 1:


Komplet nr 2:


I znów przydały się wstążeczkowe róże szyte z doskoku.
 Pasują jak nic do ślubnych kartek.

7 komentarzy:

  1. Śliczne kartki. Ja też lubię robić te w pudełkach...tylko masz rację - raczej nie nadają się na wysyłkę drogą pocztową:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne i takie delikatne. Super

    OdpowiedzUsuń