piątek, 13 listopada 2015

Broszki w błękicie

Serwuję kolejną porcję broszek. 
Przyznam, że wciągnęły mnie niesamowicie. Przede wszystkim dlatego, że efekty pracy widać dosyć szybko. A to dla niecierpliwych duży plus. 

Wyzwaniem w tak małych haftach jest szukanie motywów, które można zamknąć w 2,5 cm. 
Zastanawiałam się, jakie mogą być niebieskie kwiaty i do głowy wpadły mi chabry i niezapominajki. Pomniejszyłam je do właściwych rozmiarów i są:


Niezapominajki poszły w prezencie dla teściowej, bo to ona podsunęła pomysł kolorystyczny. Niebieski pasował jej do wizytowej sukienki, a małe kwiaty spodobały jej się najbardziej.

Eksperymentem był też motyw dzwoneczków.


I trójca w komplecie:


Kolejna porcja niedługo.

3 komentarze: